Konsultant Transformacji AI
- Organizator
- Elephant AI
- Prowadzący
- Maria Parys
- Format
- program online na żywo
- Język
- polski
- Recenzowana edycja
- maj-czerwiec 2026
- Cena (przedział)
- powyżej 1500 zł
- Rzeczywisty nakład czasu
- 6 tygodni, intensywnie — z pracą własną między zajęciami
- Punkt startu
- tworzę własne procesy
Bardzo praktyczny i intensywny program dla osób, które chcą pomagać firmom sensownie wdrażać AI, a nie tylko opowiadać o narzędziach.
Werdykt w jednym zdaniu
Bardzo praktyczny i intensywny program dla osób, które chcą pomagać firmom sensownie wdrażać AI, a nie tylko opowiadać o narzędziach.
W 30 sekund
Dla kogo?
Dla konsultantów, trenerów, strategów, managerów i osób odpowiedzialnych za wdrażanie AI w firmach.
Punkt startu
Warto znać już podstawy AI i swobodnie korzystać z najważniejszych narzędzi.
Format
Zajęcia na żywo, ćwiczenia praktyczne, praca własna i dodatkowe sesje Q&A.
Rzeczywisty nakład
Program wymaga czasu i zaangażowania. To nie jest kurs do biernego oglądania.
Największa wartość
Ogromna ilość praktycznej wiedzy z realnych wdrożeń w firmach, nad którymi pracuje Maria Parys.
Największe ograniczenie
Program jest intensywny i trzeba zarezerwować czas także na pracę między zajęciami.
Mój punkt startu
Przed kursem miałam już duże doświadczenie w digitalu, e-commerce, strategii i transformacji biznesowej.
Regularnie korzystałam z AI i prowadziłam szkolenia, ale chciałam lepiej uporządkować proces pracy z firmą nad transformacją AI.
Nie szukałam kolejnego kursu o promptach.
Chciałam wiedzieć, jak przejść od pomysłu do wdrożenia, które ma sens biznesowy.
Mój cel
Chciałam nauczyć się lepiej:
- diagnozować punkt startu firmy,
- wybierać właściwe procesy do usprawnienia,
- dobierać piloty AI,
- liczyć zwrot z inwestycji,
- rozmawiać z zarządem o priorytetach,
- łączyć technologię, ludzi, procesy i bezpieczeństwo.
Co było największą wartością?
Wiedza z prawdziwych wdrożeń
Maria Parys dzieliła się ogromną ilością przykładów z firm, z którymi realnie pracuje.
Nie były to ogólne historie o tym, co AI może kiedyś zrobić.
Rozmawialiśmy o konkretnych sytuacjach, decyzjach, problemach i błędach pojawiających się podczas wdrożeń.
To właśnie ten dostęp do praktycznego know-how był dla mnie jedną z największych wartości kursu.
Bardzo otwarty sposób prowadzenia
Kurs był prowadzony ciekawie i dynamicznie.
Było dużo przykładów, przestrzeni na pytania i dodatkowych sesji Q&A.
Maria odpowiadała bardzo otwarcie, również na szczegółowe pytania uczestników. Nie zatrzymywała wiedzy dla siebie i naprawdę dzieliła się swoim doświadczeniem.
Dzięki temu można było lepiej zrozumieć nie tylko samą metodę, ale też to, jak wygląda praca konsultanta w rzeczywistych projektach.
Ćwiczenia praktyczne
Ćwiczenia były ważną częścią całego programu.
Pozwalały od razu przełożyć wiedzę na konkretną sytuację biznesową i sprawdzić, czy naprawdę rozumiemy dany etap procesu.
To nie był kurs oparty wyłącznie na słuchaniu.
Trzeba było analizować, wybierać, liczyć i podejmować decyzje.
Dzięki temu sama metoda kursu jest bardzo wartościowa.
Co realnie wyniosłam z kursu?
Zaczynam od problemu, nie od narzędzia
Najpierw analizuję cele firmy, procesy, ludzi, dane i ograniczenia.
Dopiero później szukam właściwego rozwiązania.
Lepiej dobieram piloty AI
Potrafię ocenić, od którego obszaru warto zacząć i jaki pilot ma szansę dać szybki, mierzalny efekt.
Nie chodzi o wybór najbardziej efektownego pomysłu.
Chodzi o taki, który firma jest w stanie rzeczywiście wdrożyć i ocenić.
Potrafię patrzeć na zwrot z inwestycji
Bardzo wartościowym elementem kursu było liczenie ROI dla projektów AI.
Dzięki temu rozmowa nie kończy się na stwierdzeniu, że AI jest ciekawe.
Trzeba odpowiedzieć:
- jaki problem rozwiązujemy,
- ile dziś kosztuje dany proces,
- jaki efekt chcemy osiągnąć,
- ile będzie kosztował pilot,
- po czym poznamy, że wdrożenie działa.
Lepiej rozmawiam z zarządami
Łatwiej przekładam temat AI na język decyzji biznesowych:
- kosztów,
- czasu,
- jakości,
- ryzyka,
- kompetencji,
- priorytetów.
Patrzę na całą organizację
AI nie jest tylko projektem technologicznym.
Trzeba brać pod uwagę ludzi, sposób pracy, dane, bezpieczeństwo i gotowość firmy do zmiany.
Co szczególnie zapamiętałam?
Nie każdy dobry pomysł powinien od razu stać się wdrożeniem
Najpierw warto przeprowadzić mały pilot i sprawdzić efekt.
Pilot musi mieć jasny cel
Bez konkretnego problemu, miernika i właściciela trudno ocenić, czy rozwiązanie działa.
ROI trzeba liczyć przed wdrożeniem
Nie po to, żeby wszystko sprowadzać do Excela, ale żeby nie inwestować w projekty bez biznesowego uzasadnienia.
Technologia to tylko część zmiany
Nawet dobre narzędzie nie pomoże, jeśli proces jest źle zaprojektowany albo pracownicy nie wiedzą, jak z niego korzystać.
Bezpieczeństwo powinno być częścią projektu od początku
Nie dodatkiem omawianym na końcu.
Rzeczywisty nakład czasu
Program trwał sześć tygodni i był intensywny.
Poza udziałem w zajęciach trzeba było przeznaczyć czas na materiały, ćwiczenia i pracę nad własnymi przykładami.
Najwięcej można z niego wynieść wtedy, kiedy rzeczywiście wykonuje się zadania i odnosi je do konkretnej firmy albo projektu.
Samo uczestnictwo w spotkaniach nie da takiego efektu.
Największe ograniczenie
Największym ograniczeniem jest właśnie intensywność.
Przy normalnej pracy zawodowej trzeba świadomie zarezerwować czas na zadania i ćwiczenia.
To także nie jest kurs techniczny o budowaniu agentów, integracji czy automatyzacji.
Jego największą wartością jest metodologia transformacji AI, dobór projektów i prowadzenie firmy przez proces zmiany.
Dla kogo ten kurs ma sens?
Polecam go osobom, które:
- doradzają firmom,
- prowadzą szkolenia lub warsztaty,
- odpowiadają za transformację, digital lub innowacje,
- chcą pracować z zarządami,
- szukają praktycznej metodologii wdrażania AI,
- mają już doświadczenie biznesowe,
- są gotowe wykonywać ćwiczenia i pracować między zajęciami.
Najwięcej zyskają osoby, które mają już własną specjalizację, na przykład marketing, e-commerce, HR, finanse albo operacje.
Dla kogo nie?
To nie jest najlepszy pierwszy kurs dla osoby, która:
- dopiero zaczyna korzystać z AI,
- chce nauczyć się głównie promptowania,
- szuka kursu technicznego,
- chce budować automatyzacje i agentów,
- nie ma czasu na ćwiczenia,
- oczekuje jednej gotowej recepty dla każdej firmy.
Wybierz coś innego, jeśli…
Dopiero zaczynasz
Najpierw wybierz krótszy kurs z podstaw AI, promptowania i bezpieczeństwa.
Chcesz budować agentów
Poszukaj programu technicznego poświęconego automatyzacjom, integracjom i agentom AI.
Potrzebujesz AI w jednej funkcji
Lepszy może być warsztat skupiony wyłącznie na marketingu, e-commerce, HR albo analizie danych.
Chcesz rozwiązać jeden problem w swojej firmie
Zamiast całego programu konsultingowego bardziej efektywny może być indywidualny warsztat strategiczny lub AI Sparring.
Efekt po czasie
Po kursie mam znacznie bardziej uporządkowany sposób pracy z firmami nad AI.
Wykorzystuję go przy:
- projektowaniu szkoleń,
- przygotowywaniu warsztatów dla zarządów,
- analizie procesów,
- wyborze pilotów AI,
- ocenie pomysłów na wdrożenia,
- liczeniu potencjalnego zwrotu,
- rozwijaniu własnej oferty konsultingowej.
Najważniejszym efektem nie jest dla mnie certyfikat.
Jest nim lepsza struktura myślenia i podejmowania decyzji.
Czy wybrałabym ten kurs ponownie?
Tak.
Przede wszystkim ze względu na praktykę, sposób prowadzenia, dostęp do doświadczeń Marii Parys i możliwość zadawania pytań.
To kurs, z którego można wynieść naprawdę dużo, ale trzeba aktywnie w nim uczestniczyć.
Jawność
Kurs ukończyłam i otrzymałam certyfikat z wyróżnieniem.
Nie otrzymałam wynagrodzenia za przygotowanie tej recenzji.
Recenzja opisuje moje własne doświadczenie z programu prowadzonego przez Marię Parys i Elephant AI.
Recenzent
Łucja Gdala
Strateg digitalu i e-commerce z ponad 25-letnim doświadczeniem, wykładowczyni MBA. Kurs ukończony z certyfikatem z wyróżnieniem.